poniedziałek, 30 lipca 2012
TO BYŁY PRAWDZIWE WCZASY- Z RODZINĄ, NAD MORZEM
W tym roku siedzę ciągle nad morzem. Tu wczasy z rodzicami i bratem Mikołajem. Najpierw Oni u mnie- w Szczecinie, później ja z nimi- w Dziwnowie. Okazuje się, że w Szczecinie kiepsko z placami zabaw, najfajniejszy to ten przy Parku Kasprowicza.
Jezioro Szmaragdowe
Nowy York.
Nareszcie upał- na plaży ciasno.
Tatuaż z henny, 5zł, nie boli.
Śniadania wczasowe.
Sąsiedztwo.
Popołudnia i wieczorki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz