czwartek, 22 grudnia 2011
TO BYŁY DWA DZIWNE DNI
To były dni, kiedy wiadomo było że coś się musi skończyć żeby coś się mogło zacząć i że nic co ludzkie nie jest mi obce.
To było wtedy, kiedy pojechałam do Warszawy przeczytać trzy wierszyki.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Nowszy post
Starszy post
Strona główna
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz